Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Nagości

(Malowanie miast na czerwono)

Raz na jakiś czas budzi się we mnie splot nieokiełznanych uczuć, który powoduje, że zamieniam się w kogoś, kim normalnie nie jestem. Potrafię wytrzymać w butach na obcasach przez całą noc, choć normalnie obawiam się o powstanie bolesnych otarć na piętach, przez które nie będę mogła chodzić. Rzucam się w wir spoconych i głośnych ludzi, mimo że na co dzień nie potrafię wytrzymać pięciu minut w zatłoczonym autobusie. Zagaduję do barmanów, do nieznanych mi ludzi, piję z nimi rozwodnione drinki i śmieję się piskliwie, choć na trzeźwo boję poprosić przechodnia o zapalniczkę. Kiedy wracam z imprezy, o drugiej, trzeciej albo wpół do szóstej, obiecuję sobie, że to ostatni raz. W tym roku ostatnich razy miałam co najmniej dziesięć i zazwyczaj były okupowane porannym suszeniem w gardle, zaczerwienionymi oczami i łupiącym bólem głowy. Za każdym razem splot uczuć, które nie potrafią się ze mnie wydostać za dnia, po jakimś czasie przebija się przez suchą glebę i ponownie zaczyna kiełkować, ponownie…

Bezsenności

Są takie dni, kiedy wiem, że wieczorem nie będę mogła zasnąć. Dzisiaj wypada jeden z nich. W tych okresach próbuję skupić się na czynnościach pozornie prozaicznych, żeby odgrodzić się od wszystkiego, co panoszy się w moim środku. Trzy razy sprzątam szafę. Rysuję wzory palcem na puchatej wykładzinie. Obgryzam skórki przy paznokciach i denerwuję się, bo wiem, że potem będzie bolało. Rozprostowuję sreberka po czekoladkach i układam je warstwami na stoliku.
W takie dni mam w środku bardzo dużo plątanin i amazońskiego gąszczu.
Przez bardzo długi okres byłam najprawdziwiej zafrapowana, jak to opisać, co z tym zrobić i dlaczego to zrobić, żeby to to miało właściwie ręce i nogi. Zazwyczaj próbuję wewnętrzny miszmasz zamienić w miszmasz słowny, bo to jedna z najbezpieczniejszych dla mnie dziedzin. Ale ubieranie słów jest czasami wyjątkowo trudne, bo może niektóre sukienki są dla nich zbyt kwieciste a rękawy od swetrów za długie i trzeba je podwijać.
Pośród wszystkich delikatności, którymi się o…